Najlepiej
się dzieje, gdy wymiana orkiestrowych pokoleń następuje w trakcie czynnego życia
orkiestry. Doświadczeni, starsi muzycy przyjmują do swego grona młodzież, uczą,
wychowują, służą wiedzą, kunsztem i przykładem. Nie zawsze jest to możliwe... W
Żegocinie w latach 70-tych, 80-tych za przyczyną zasłużonego społecznego działacza,
prezesa Gminnej Spółdzielni śp. Franciszka Waligóry oraz ówczesnego Naczelnika Gminy
Leopolda Grabowskiego przez wiele lat działała orkiestra z kapelmistrzami na czele:
Bolesławem Chodorowskim - doświadczonym muzykiem z Bochni, a później Stanisławem
Maurerem - miejscowym nauczycielem wychowania muzycznego. Z czasem zespół stał się
orkiestrą strażacką i występował w mundurach strażackich. Gdy doszło do rozpadu
gminy i oddzielenia się 7 wiosek,które utworzyły Gminę Trzciana (1 styczeń 1995 r.) z
zespołu odeszła część muzyków. Orkiestra prowadzona przez Stanisława Maurera
dotrwała do 1997 roku, uświetniając wtedy m.in. jubileusz 700-lecia Żegociny.
W 1998 roku z inicjatywy Jerzego Błoniaża Wójta Gminy
Żegocina i Mieczysława Kędry dyrektora nowoutworzonego Centrum Kultury Sportu i
Turystyki w Żegocinie postanowiono tradycję żegocińskich "dęciaków"
wskrzesić. Nie reaktywować, ale stworzyć zespół od nowa, od podstaw, od nauki dzieci
i młodzieży. W bardzo trudnych warunkach lokalowych tzw."kółka " pierwszy
nauczyciel - kapelmistrz Marian Wrona, emerytowany dyrektor Szkoły Muzycznej I stopnia w
Limanowej rozpoczął naukę gry na instrumentach dętych i pierwsze "kroki"
zespołowego muzykowania zostały zrobione. Przez dwa lata pracy udało się stworzyć 19
osobowy zespół, (w tyml4 uczniów), który próbował uświetniać swoją grą
uroczystości kościelne i gminne.
Pod koniec 2001 roku pojawia się na niecały rok nowy, młody,
zaledwie 22 - letni kapelmistrz - adept, trębacz orkiestry Kopalni Soli z Bochni
Arkadiusz Cabak .Niestety" zabiera" go wojsko a później policja. Nic więc nie
pozostało innego grającemu od czasu do czasu z orkiestrą Mieczysławowi Kędrze -
dyrektorowi CKSiT w Żegocinie jak wziąć orkiestrę we własne ręce, nie tylko grać na
trąbce....
Tak pozostało do chwili obecnej. Ale nie kapelmistrzowie najważniejsi.....
Muzycy i ci starsi i ci młodsi i te najmniejsze "szkraby", które dwa razy w
tygodniu dźwigają do Żegociny mniej lub więcej ciężkie instrumenty i futerały. A
jak ciężko wydmuchać pierwsze tony... a ile nauki i ćwiczenia... ile prób...
Później też nie jest lekko, grając w marszu pod górę lub na estradzie plenerowej w
słońcu... To się musi chcieć i lubić robić, tu się po prostu musi być
miłośnikiem muzyki... Takich właśnie mamy ludzi w orkiestrze. Orkiestra liczy w 2011
roku 28 osób grających i 9 uczących się.
Gra muzykę różnorodną: marszową, kościelną, pieśni,
hymny, muzykę klasyczną oraz muzykę rozrywkową. Po raz pierwszy pokusiła się
zarejestrować swoją muzykę na płycie CD. Nagranie zostało zrealizowane na scenie
Centrum Kultury Sportu i Turystyki w Żegocinie w czasie prób. Jest tzw. "Iive"
realizowane jednośladowo na własnym sprzęcie CKSiT w Żegocinie. Muzycy mają
świadomość wielu jeszcze niedoskonałości, ale to będzie pamiątka, dokument i nowe
doświadczenie młodych orkiestrantów. Płyta nosi tytuł "Z gór bije dzwon",
zawiera osiem utworów i została wydana w 2011 roku. W nagraniach udział wzięli:
klarneciści; Leszek Bury, Piotr Piech, Damian Majerski,Paweł Tokarz, Bartłomiej
Adamczyk, komeciści(trębacze):Kazimierz Piech, Tomasz Waligóra, Sławomir Gąsiorek,
Dominik Majerski, Jacek Tokarz, Mieczysław Kędra, saksofony : Łukasz Kępa, Dominik
Gąsiorek, Mieszko Bury, tenory/barytony: Robert Odroniec, Marcin Kukla, Grzegorz
Jędrzejek, puzony : Jerzy Grabiarz, Michał Juszczyk, althomy : Piotr Stańdo, Marcin
Waligóra, basy : Marcin Mróz, Jakub Kmiecik, Mateusz Jędrzejek, perkusja : Stanisław
Guzik. Dyrekcja: Mieczysław Kędra.
Orkiestra wystepowała w wielu okolicznych miejscowościach i kilku
konkursowych przeglądach. W 2004 roku po raz pierwszy uzyskała wyróżnienie w
WIśnickiej Paradzie Orkiestr Dętych. W 2007 i 2011 roku przyznano zespołowi na tej
samej imprezie trzecie miejsca. |